Przejdź do treści

Jesień za oknem, pogoda ducha w nas.

Jak nie dać się jesiennej chandrze po sześćdziesiątce?

Jesień ma dwa oblicza. Z jednej strony zachwyca kolorami drzew, zapachem mokrych liści i spokojem, którego często brakuje nam latem. Z drugiej przynosi coraz krótsze dni, chłodne poranki, deszcz i długie wieczory.

Kiedy za oknem jest szaro, łatwo stracić ochotę na spacer, spotkanie z przyjaciółmi czy wyjście z domu. Najchętniej zostalibyśmy w fotelu, pod ciepłym kocem, z filiżanką herbaty.

I nie ma w tym nic złego. Problem zaczyna się wtedy, gdy takich dni jest coraz więcej, a my stopniowo rezygnujemy z aktywności, kontaktów z ludźmi i rzeczy, które dotychczas sprawiały nam przyjemność.

Czy jednak jesienny spadek energii jest nieunikniony? A może można nauczyć się przeżywać tę porę roku zupełnie inaczej?

Nauka podpowiada kilka ciekawych rozwiązań.

1. Dlaczego jesienią czasami brakuje nam energii?

To nie zawsze kwestia nastawienia. Jesienią zmienia się ilość światła dziennego, a wraz z nią mogą zmieniać się nasz rytm snu, poziom energii i samopoczucie.

Amerykański National Institute of Mental Health wyjaśnia, że u części osób krótsze dni wiążą się z obniżeniem nastroju. W bardziej nasilonych przypadkach może występować sezonowe zaburzenie afektywne (SAD), czyli forma depresji związana z porami roku.

Warto jednak pamiętać, że nie każdy gorszy jesienny dzień oznacza chorobę. Czasami potrzebujemy po prostu zmienić codzienne przyzwyczajenia.

2. Nie czekajmy na słońce. Korzystajmy ze światła, które mamy.

Jedną z najprostszych rzeczy, jakie możemy zrobić, jest codzienne wychodzenie na zewnątrz.

Nie musi świecić słońce. Nawet pochmurny dzień daje nam możliwość kontaktu z naturalnym światłem.

Spróbujmy codziennie znaleźć choćby 15–20 minut na spacer. Może to być wyjście do piekarni, krótka przechadzka po parku albo spokojny spacer wokół domu.

Brytyjska służba zdrowia NHS zaleca osobom z sezonowym obniżeniem nastroju regularne korzystanie z naturalnego światła dziennego.

Warto pamiętać: nie zawsze możemy zmienić pogodę, ale często możemy zmienić sposób spędzania dnia.

3. Ruch to nie tylko zdrowie. To także lepszy nastrój.

Jesienią łatwo znaleźć wymówkę, żeby pozostać w domu. Tymczasem właśnie w chłodniejszych miesiącach warto szczególnie zadbać o regularny ruch.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podkreśla, że aktywność fizyczna osób starszych sprzyja nie tylko sprawności ciała, ale również zdrowiu psychicznemu, jakości snu i funkcjonowaniu mózgu.

Nie trzeba od razu chodzić na siłownię. Można zacząć od spacerów, tańca przy ulubionej muzyce, lekkiej gimnastyki czy ćwiczeń na krześle.

Dla osób powyżej 65. roku życia WHO zaleca, w miarę możliwości zdrowotnych, 150–300 minut umiarkowanej aktywności tygodniowo.

Ale najważniejszy jest pierwszy krok. Nawet niewielka ilość ruchu jest lepsza niż całkowity bezruch.

4. Jesień nie powinna oznaczać samotności.

Kiedy dni stają się krótsze, nasze życie towarzyskie również może się skurczyć. Rzadziej spotykamy znajomych, mniej chętnie wychodzimy z domu i odkładamy wizyty na później.

Tymczasem amerykańskie Centers for Disease Control and Prevention (CDC) wskazują, że izolacja społeczna i samotność są związane z większym ryzykiem problemów zdrowotnych, w tym depresji.Dlatego warto wprowadzić prostą zasadę: każdego dnia znaleźć okazję do kontaktu z drugim człowiekiem.

Może to być telefon do dawnego znajomego, rozmowa z sąsiadem, wspólna kawa czy udział w spotkaniu lokalnego klubu seniora.

A jeśli pogoda nie zachęca do wychodzenia, można skorzystać z internetu. Rozmowa na czacie, spotkanie wideo albo wymiana wiadomości mogą być dobrym sposobem na podtrzymywanie kontaktów. Tutaj strona internetowa 60plus.online daje nam wiele możliwości.

5. Znajdźmy jesieni nowe znaczenie

Czy zastanawialiśmy się kiedyś, dlaczego dzieci potrafią cieszyć się z kałuży, kolorowego liścia czy pierwszego śniegu?

Być może dlatego, że nie oceniają pogody tak surowo jak dorośli.

My również możemy spróbować spojrzeć na jesień inaczej.

Zamiast myśleć: „Znowu pada, kolejny stracony dzień”, możemy powiedzieć sobie: „Dzisiaj mam okazję zrobić coś, na co latem brakowało mi czasu”.

Jesień może być doskonałą porą na odkrywanie nowych zainteresowań. Możemy zacząć pisać wspomnienia, uporządkować stare fotografie, przeczytać odkładaną książkę, nauczyć się czegoś nowego albo przygotować ulubione potrawy z dzieciństwa.

Nie chodzi o to, aby nieustannie być zajętym. Chodzi o to, aby każdy dzień miał coś, na co warto czekać.

To propozycja świadomego organizowania codzienności, a nie medyczna metoda leczenia obniżonego nastroju.

6. Małe przyjemności mają znaczenie

Jesień zachęca do zwolnienia tempa. Nie musimy z tym walczyć.

Czasami wystarczy zapalić lampkę, włączyć ulubioną muzykę, przygotować aromatyczną herbatę i poświęcić pół godziny na coś przyjemnego.

Możemy również stworzyć własny jesienny rytuał: poranną kawę przy oknie, spacer po obiedzie, wieczorną lekturę lub regularną rozmowę z bliską osobą.

Ważne, aby nie rezygnować z rzeczy, które sprawiają nam radość, tylko dlatego, że za oknem jest chłodno i szaro.

NHS zaleca przy sezonowym obniżeniu nastroju utrzymywanie codziennych aktywności i regularnych godzin snu.

7. Siedem małych kroków do pogodniejszej jesieni:

Mój plan na najbliższy tydzień:

-Codziennie wyjdę choć na krótki spacer.

-Zadzwonię do kogoś, z kim dawno nie rozmawiałem.

-Znajdę czas na ulubioną muzykę lub książkę.

-Poświęcę kilka minut na gimnastykę.

-Zaplanuję jedno spotkanie towarzyskie.

-Spróbuję czegoś nowego.

- Wieczorem przypomnę sobie jedną miłą rzecz z minionego dnia.

8. Kiedy jesienna chandra wymaga większej uwagi?

Nie każdy spadek nastroju można przezwyciężyć spacerem czy spotkaniem z przyjaciółmi. Jeżeli smutek, utrata zainteresowań, zaburzenia snu lub wyraźny brak energii utrzymują się przez ponad dwa tygodnie, nasilają się albo utrudniają codzienne życie, warto skonsultować się z lekarzem.

Sezonowa depresja jest rzeczywistym problemem zdrowotnym i można ją leczyć.

Na zakończenie: Jesień też może być piękna

Nie mamy wpływu na długość dnia, deszcz ani temperaturę za oknem. Mamy jednak pewien wpływ na to, jak organizujemy naszą codzienność.

Nie każdy dzień musi być pełen energii. Nie musimy też udawać, że jesienna szaruga zawsze nas zachwyca. Wystarczy, że nie pozwolimy, aby pogoda decydowała o wszystkim.

Może właśnie tej jesieni warto odnowić dawną znajomość, rozpocząć nowe hobby, wybrać się na spacer w nieznane miejsce albo po prostu częściej dostrzegać małe przyjemności? Bo pogoda za oknem się zmienia. A o pogodę ducha możemy troszczyć się przez cały rok.

Redakcja 60plus.online życzy Państwu pięknej, spokojnej i pogodnej jesieni!

Materiał informacyjny oparty na dostępnych publikacjach naukowych i poradnikach instytucji publicznych.

Źródła:

https://www.nimh.nih.gov/health/publications/

https://www.nhs.uk/mental-health/conditions

WHO –https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK566046/.

← Powrót do listy

Bruno
Bruno Twój przewodnik po 60plus.online